Zwierciadło Podcasty podkast

„Fryzjerka odmówiła usługi 90-letniej teściowej”. Po co nam starość i czemu traktujemy ją jako chorobę? | „Kultura i inne przyjemności”

0:00
55:26
Do tyłu o 15 sekund
Do przodu o 15 sekund

„Starość jest czasami traktowana jak choroba” – zauważa psycholożka Justyna Dąbrowska. W świecie, który gloryfikuje młodość, sprawność i nieustanną produktywność, ludzie starsi zbyt łatwo stają się niewidzialni. O tym, dlaczego boimy się starzenia, skąd bierze się społeczna niechęć do starości i co możemy dostrzec, gdy przestaniemy odwracać wzrok, rozmawiają w podcaście „Kultura i inne przyjemności” Zofii Fabjanowskiej Justyna Dąbrowska i Julia Rogowska, reżyserka filmu „Czas, który nie nadszedł”. Sponsorem odcinka jest Next Film jest dystrybutor filmu „Czas, który nie nadszedł".

Młodość stała się czymś więcej niż etapem życia. To dziś również obietnica atrakcyjności, niezależności i społecznej akceptacji. Z kolei starość, choć jest jednym z najbardziej naturalnych doświadczeń człowieka, wciąż bywa przedstawiana jako problem, któremu należy zaradzić. Wystarczy przyjrzeć się językowi, jakim o niej mówimy: staramy się ją opóźniać, ukrywać, zwalczać. Jakby upływ czasu był osobistą porażką, a nie wspólnym ludzkim losem.

W rozmowie z Zofią Fabjanowską, szefową działu Kultura Zwierciadła, psycholożka Justyna Dąbrowska zwraca uwagę, że niechęć do starości nie kończy się na deklaracjach czy estetycznych preferencjach.

Nie science fiction, lecz krzywe zwierciadło

Właśnie takie mechanizmy interesują Julię Rogowską, reżyserkę filmu „Czas, który nie nadszedł”. Jak podkreśla twórczyni, nie jest to opowieść science fiction, lecz historia osadzona w rzeczywistości, tyle że pokazanej w krzywym zwierciadle. Ten zabieg pozwala przyjrzeć się znanym zjawiskom z innej perspektywy i zobaczyć wyraźniej to, co na co dzień łatwo zbagatelizować.

Nie trzeba futurystycznych technologii ani fantastycznych scenariuszy, żeby opowiedzieć o świecie, w którym wiek zaczyna wyznaczać granice społecznej akceptacji. Wystarczy przesunąć akcenty, wyostrzyć pewne tendencje i doprowadzić je do konsekwencji, o których zwykle nie chcemy myśleć. To, co w codziennym życiu uchodzi za niewinną uwagę, praktyczny wybór czy rozsądne rozwiązanie, w odpowiednim świetle może odsłonić znacznie bardziej niepokojący sens.

Rogowska zaznacza, że „Czas, który nie nadszedł” nie opowiada o odległej, abstrakcyjnej przyszłości. Jego punkt wyjścia tkwi w rzeczywistości, którą znamy. Dzięki temu film staje się nie tylko opowieścią o starzeniu, ale również zaproszeniem do przyjrzenia się własnym przekonaniom. Czy naprawdę akceptujemy starość, czy jedynie tolerujemy ją tak długo, jak nie wymaga od nas zmiany przyzwyczajeń? I co się dzieje, gdy człowiek przestaje pasować do wyobrażenia o tym, jak powinien wyglądać, funkcjonować i żyć?

Starość pod lupą

Zdaniem Justyny Dąbrowskiej film pokazuje problem starości niczym szkło powiększające. Przyłożenie lupy do zjawisk obecnych wokół nas pozwala dostrzec ich skalę i konsekwencje. To ważne, bo ageizm, czyli dyskryminacja ze względu na wiek, nie zawsze przybiera postać otwartej wrogości. Często ukrywa się w pozornie neutralnych ocenach, protekcjonalnym tonie, wykluczających decyzjach albo przekonaniu, że starszy człowiek nie potrzebuje już tego samego co inni.

Problem zaczyna się wtedy, gdy wiek staje się ważniejszy niż osoba. Kiedy przestajemy pytać, czego ktoś chce, co lubi i jak zamierza spędzać czas, a zaczynamy decydować za niego, ponieważ uznajemy, że w pewnym wieku pewne rzeczy już nie przystoją, nie są potrzebne albo nie mają sensu.

Dlaczego tak bardzo boimy się starzenia?

Lęk przed starością nie bierze się wyłącznie z obawy przed zmarszczkami, utratą sił czy pogorszeniem zdrowia. Dotyczy także miejsca, jakie będziemy zajmować w świecie, kiedy przestaniemy spełniać jego wymagania. W społeczeństwie nastawionym na efektywność i tempo łatwo uwierzyć, że człowiek jest tyle wart, ile potrafi zrobić, osiągnąć, wyprodukować i zaoferować innym.

W rozmowie pojawia się zatem pytanie o to, jaką pozycję przyznajemy starszym osobom i co właściwie oznacza dla nas dobre życie. Czy potrafimy myśleć o starości inaczej niż przez pryzmat strat?


Więcej odcinków z kanału "Zwierciadło Podcasty"