Zwierciadło Podcasty podcast

„Nie histeryzuj” to nie wsparcie, a brak szacunku. Dr Aleksandra Piotrowska o zawstydzanych emocjach | „Dylematy mamy i taty”, odc. 4

0:00
56:07
15 Sekunden vorwärts
15 Sekunden vorwärts

„Emocje są kawałkiem nas, równie ważne jak pamięć czy postrzeganie. Emocje służą nam do motywacji. A u nas w kraju standardem jest MO — miłość obywatelska” — mówi psycholożka, dr Aleksandra Piotrowska w podcaście „Dylematy mamy i taty”, prowadzonym przez Alinę Gutek, zastępczynię redaktorki naczelnej magazynu „Zwierciadło”. I właśnie od emocji — tych dziecięcych, ale też naszych, dorosłych — zaczyna się rozmowa o lękach, które coraz częściej przestają być chwilowym etapem rozwoju, a stają się sygnałem alarmowym. Sponsorem odcinka podcastu jest BOIRON.

Jeszcze kilka lat temu dziecięce lęki często traktowano jak fanaberię albo przejaw nadwrażliwości. Dziś psychologowie alarmują: liczba dzieci i nastolatków z objawami zaburzeń lękowych oraz depresyjnych rośnie dramatycznie. Problemy ze snem, wycofanie, bóle brzucha przed szkołą, ataki paniki, izolowanie się od rówieśników — to nie są „gorsze dni”, które zawsze mijają same.

W rozmowie z Aliną Gutek psycholożka, dr Aleksandra Piotrowska podkreśla, że kluczowe jest odróżnienie naturalnego strachu od lęku, który zaczyna dezorganizować codzienność dziecka. Strach ma konkretny obiekt: ciemność, psa, hałas, sprawdzian. Lęk jest bardziej rozlany — często trudny do nazwania nawet dla dorosłego, a co dopiero dla kilku- czy kilkunastolatka.

I właśnie dlatego tak ważna staje się uważność rodziców. Nie na oceny. Nie na „grzeczność”. Tylko na zmianę funkcjonowania.

Czerwone flagi, których nie warto ignorować

Dziecko nagle przestaje spotykać się z przyjaciółmi. Coraz częściej boli je brzuch przed wyjściem do szkoły. Zamyka się w pokoju. Reaguje złością albo płaczem na sytuacje, które wcześniej były neutralne. Nie śpi. Nie je. Albo przeciwnie — ucieka w jedzenie, ekran, całkowite odcięcie.

To moment, w którym rodzic powinien przestać pytać: „czy ono nie przesadza?” i zacząć zastanawiać się: „co ono próbuje mi powiedzieć?”.

Dr Piotrowska zwraca uwagę, że dzieci bardzo często nie mają języka do opisywania własnych stanów emocjonalnych. Zamiast powiedzieć „boję się”, mówią: „nie chcę iść do szkoły”, „boli mnie głowa”, „zostaw mnie”. Problem w tym, że dorośli nadal zbyt często odpowiadają zawstydzaniem.

„Jak słyszymy: ‘nie histeryzuj’, ‘chciałabym mieć twoje problemy’ — to jest brak szacunku” — mówi psycholożka. I dodaje, że podobne komunikaty uczą dziecko jednego: że jego emocje są nieważne albo niepożądane.

„Swoje nerwy możesz sobie w kieszeń wsadzić”

W polskiej kulturze emocje dzieci nadal bywają traktowane jak problem wychowawczy, a nie informacja. Złość? Niegrzeczność. Płacz? Manipulacja. Lęk? Przesada.

„Swoje nerwy to możesz sobie w kieszeń wsadzić. Dzieci wciąż są tak zawstydzane przez nauczycieli. Ten przekaz pokazuje, że dzielimy emocje na dobre i złe, które u grzecznego dziecka nie powinny się pojawić” — zauważa dr Piotrowska.

To szczególnie niebezpieczne w przypadku dzieci wysoko wrażliwych, perfekcyjnych albo tych, które od najmłodszych lat słyszą, że „muszą sobie radzić”. Bo dzieci, które nigdy nie uczą się mówić o emocjach, często zaczynają mówić o nich ciałem.

Bólami brzucha. Bezsennością. Tikami. Wycofaniem. Agresją.

Nawet po latach można odbudować relację

Dla wielu rodziców najbardziej poruszający może okazać się fragment o poczuciu winy. O tym, że wychowywali „tak jak ich wychowano”. Że sami nie słyszeli „kocham cię”, więc trudno im dziś mówić to własnym dzieciom.

„W wielu dzisiejszych domach dorośli mają kłopot, żeby powiedzieć: ‘kocham cię’. Po co to mówić, wystarczy, że ci samochód umyję” — zauważa psycholożka z charakterystyczną dla siebie ironią.

„To nie jest tak, że nie da się zbudować na nowo relacji z dzieckiem, nawet jeśli przez 10 lat popełnialiśmy błędy” — mówi dr Piotrowska.

Bo dzieci nie potrzebują perfekcyjnych rodzin. Potrzebują dorosłych, którzy potrafią zauważyć, że za złością, wycofaniem albo „histerią” bardzo często stoi po prostu lęk.

Sponsorem odcinka podcastu jest BOIRON.

 

Weitere Episoden von „Zwierciadło Podcasty“