Szymon nie zdążył zadzierzgnąć z panem na stacji benzynowej. A dlaczego nie poznać sprzedawcy lokówek? A potem głupi tęskni jak widzi walizki. Czy umykają nam niezwykłe historie i opowieści? Co z tego, że Szymon przepływał chyba obok Holendra? Warto mieć maila kogoś z zagranicy. Nawet z Bremen. Co ma wspólnego rozedrgane Buenos Aires i stare spaghetti? Szymon nie zdążył z owocami morza. Dlaczego trzeba rzygać, żeby dopłynąć.
More episodes from "MÓWI SIĘ"
Don't miss an episode of “MÓWI SIĘ” and subscribe to it in the GetPodcast app.